Posty

Wyświetlam posty z etykietą architektura

Powstanie z ruin. Historia odbudowy Warszawy w latach 1945-1956

Obraz
Po przeczytaniu pracy Marcina Napiórkowskiego Powstanie umarłych. Historia pamięci 1944-2014 postanowiłem pozostać w temacie i sięgnąłem po kolejną książkę, która ma w swoim tytule powstanie, drugie słowo w tytule dotyczy pewnej kategorii śmierci (w tym przypadku -- śmierci technicznej  at its finest ) oraz Warszawy. Książkę Powstanie z ruin. Historia odbudowy Warszawy w latach 1945-1956 Roberta Nowaka określiłbym jako książkę-manifest. Z pewnością jest to "publikacja zaangażowana", w której autor zajmuje wyraźną pozycję ideową. Oczywiście ma w niej swoje racje -- sam podzielam wiele z prezentowanych w książce poglądów. Ale myślę, że warto na samym początku dać takie zastrzeżenie, żeby nie było niedomówień. Niestety przy tym wszystkim publikacja ma charakter faktograficzny, przy czym -- co jest jej bardzo dużym minusem -- jak na tak nasiąkniętą faktami publikację jest wyjątkowo słabo uźródłowiona. Nie oznacza to oczywiście, że przytaczane w książce co i rusz dane...

Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?

Obraz
Archistorie Radosława Gajdy i Natalii Szcześniak dostałem w zeszłym roku pod tzw. choinkę. Autorami jest dwójka ludzi odpowiedzialnych za YouTube'owy kanał Architecture is a Good Idea (mają też witrynę internetową ). Trochę uderzę w anecdata , bo nie mam zielonego pojęcia skąd K.M. wyciągnęła tę informację -- ale powiedziała, że YouTube jest obecnie drugim [po wyszukiwarce Googla] miejscem poszukiwania informacji (w sensie: szukasz czegoś > wpisujesz hasło do YouTube). Obrazy wypierają tekst. Wpiszę się zatem (częściowo) w ten trend i dla tych, którzy w 30 sekund chcieliby się dowiedzieć o czym jest ta książka, podlinkuję nagranie. Tych, którzy wolą jednak trochę więcej, zapraszam dalej. Na początek o tym, że chwytliwy podtytuł publikacji ( Jak odkrywać przestrzeń miast? ) może --z pewnością niezamierzenie -- wprowadzić w błąd. Co prawda początek nie do końca na to wskazuje (bardzo ciekawe teksty o kamienicach i blokach), ale w pewnym momencie publikacja bardzo mo...

Urbanalia - miasto i jego teksty

Obraz
Po powieści My Jewgienija Iwanowicza Zamiatina wróciłem literacko do tematyki miejskiej, biorąc do rąk kolejną nowość wydawniczą -- książkę Urbanalia - miasto i jego teksty dr hab. Katarzyny Szalewskiej (jednej z najmłodszych osób z profesurą, jakie widziałem w Polsce :-) Serdeczne gratulacje!). Powrót do tematyki miejskiej był po raz kolejny niezwykle ciekawy i inspirujący -- po książce Ciągłość miasta. Prolegomena geografa dra Mikołaja Madurowicza, Urbanalia - miasto i jego teksty autorstwa zaciekawionej tematyką miejską filolożki Katarzyny Szalewskiej okazały się kolejnym dobrym wyborem książkowym. Praca, co jest oczywistą konsekwencją powyższego, stanowi przyjemną lekturą z pogranicza literaturoznawstwa / kulturoznawstwa i urbanistyki, przy czym pozwala spojrzeć z nowej perspektywy na wszystkie te obszary. Tytułowe urbanalia, co niestety nie zostało wyraźnie wyodrębnione na samym początku pracy, to " (...) małe formy miejskie (...), wśród których wyróżnić można tak...

Ciągłość miasta. Prolegomena

Obraz
Za mną jedna z najdłuższych przerw w tworzeniu wpisów na blogu. Czas od października zeszłego roku był u mnie niesamowicie aktywny zawodowo, dodatkowo zaś -- co okazało się w trakcie lektury -- zabrałem się za niezwykle wartościową, ale też niezwykle wymagającą pozycję autorstwa doktora Mikołaja Madurowicza Ciągłość miasta. Prolegomena . Zacznę od jej polecenia -- ta książka to absolutne must have na półce każdego urbanisty / miastofila / badacza miast. Z jednej strony ogromne wrażenie robi metodyka i skrupulatność autora w podejściu do tego, skądinąd, niezwykle złożonego zagadnienia ciągłości miasta (jako idei, jako formy, jako przestrzeni, jako miejskiego genius loci ). Z drugiej strony ogromne wrażenie robi erudycja, z jaką autor przedstawił szereg zagadnień, szeroko odwołując się do autorów i autorek na przestrzeni wieków. Chapeau bas ! Sprawy z pewnością nie ułatwiał fakt, że -- o ile wiem -- jest to publikacja pionierska na polskim rynku wydawniczym, co jeszcze bardziej ...

Obraz miasta

Obraz
O braz m iasta to klasyka literatury w kategorii urbanistyka - ze względu na teorię tworzenia map pamięciowych (zob. mental mapping ) przez użytkowników przestrzeni publicznych i wpływu tychże na planowanie przestrzenne. Na półce stawia się ją obok Śmierci i życia wielkich miast Ameryki Jane Jacobs oraz Życia między budynkami [ wstęp, s. X ] Jana Gehla . Dla zrozumienia znaczenia Obrazu miasta dla światowej urbanistyki wystarczy wspomnieć, że Lynch wydał tę książkę w 1960 r. -- rok przed wspomnianą wcześniej książką J.Jacobs oraz aż 11 lat przed chętnie czytanym i cytowanym obecnie J.Gehlem. Ze wspomnianymi trzema książkami wiąże się jeszcze jeden ciekawy fakt -- choć w zasadzie kiedy o nim pomyślę, to nie wiem, czy przypisać go do kategorii "śmiać się", czy "płakać". Kiedy piszę te słowa (w połowie 2017 roku) polski czytelnik ma możliwość zapoznania się z każdym z tych "klasycznych" dzieł w swoim rodzimym języku. Jeszcze niedawno nie było to ...

Miasta wyśnione

Obraz
Książkę Wade'a Grahama Miasta wyśnione wygrzebała oraz dostarczyła do Łodzi warszawsko-łódzka Kasia (ukłony po raz wtóry). Pierwsza moja refleksja związana z tą książką -- jeszcze przed jej przeczytaniem -- dotyczyła tego, jak szybko polski czytelnik ma możliwość zapoznawania się z nowościami wydawniczymi z zakresu urbanistyki. Skojarzenie z Życiem między budynkami Jana Gehla było nie do odparcia. Po kilku miesiącach od premiery (26 stycznia 2016) można było mieć już w rękach jej polskie wydanie. Praca Wade'a Grahama ma zresztą z Życiem między budynkami J.Gehla kilka punktów stycznych. Po pierwsze obie te książki -- choć przekazują spory zasób wiedzy -- są de facto publikacjami popularyzatorskimi. O ile jednak teorie głoszone przez duńskiego urbanistę -- dziś już w wielu miejscach zachodniej Europy oswojone i dyskutowane ze spokojem -- opublikowane zostały w Life Between Buildings: Using Public Space w 1971 r., o tyle popularyzacja w wydaniu Wade'a Gra...

Paryże innej Europy

Obraz
Muszę przyznać, że chwilę mnie tu nie było. Złożyło się na to kilka kwestii -- osobistych, zawodowych, ale też i książka, którą tym razem P.T. Czytelnikom i Czytelniczkom przedstawiam: pracę Błażeja Brzostka "Paryże innej Europy".  Książka z jednej strony genialna, z drugiej zaś -- stosunkowo wymagająca. Szykując się na urodziny kolegi wstąpiłem do Księgarni E. Stompel na Piotrkowskiej 11, z której w zasadzie zawsze coś wyniosę (dlatego obecnie omijam ją szerokim łukiem, za dużo mam już książek na półce do przeczytania ; por. tsundoku ). Jako że kolega zażyczył sobie "albo wódkę, albo książkę" (skądinąd słuszna koncepcja), dostał ode mnie egzemplarz Historii naturalnej i moralnej jedzenia autorstwa Maguelonne Toussaint-Samat. Na półce obok zauważyłem "Warszawę i Bukareszt". Z początku pomyślałem, że sprezentuję ją znajomej ze stolicy, która niedługo później miała odwiedzić Łódź. Po powrocie do mieszkania i "sprawdzeniu" książki (czyt...

Stacja Muranów

Obraz
Stacja Muranów Beaty Chomątowskiej to kolejna książka o Warszawie, którą dostaliśmy z M. od warszawskich dziewczyn Kasi i Justyny (po raz kolejny dziękuję :-); niemal równo rok temu na blogu opisywałem Dziennik 1954 Leopolda Tyrmanda, którym cieszę się z tego samego źródła). Praca pochodzącej z Krakowa warszawianki trochę czekała na swoją kolej. To, że jak wielu -- często nieświadomych -- cierpię na 積ん読 ( tsundoku ), to tylko jedna strona medalu. Drugą mogą być nietypowe parametry publikacji: 210 mm × 240 mm, 464 stron w twardej okładce -- w połączeniu z moim zwyczajem noszenia wszędzie ze sobą książki, którą akualnie czytam. W najbliższym czasie będę miał w torbie zdecydowanie więcej miejsca. Nie zmienia to faktu, że Stacja Muranów została naprawdę dobrze wydana. Okładkę przygotowała łódzka ekipa Fajne Chłopaki , opracowanie graficzne i redakcja techniczna to praca Roberta Olesia z d2d.pl (wyszło zdecydowanie lepiej, niż wygląda ich strona...). Gwarantem jakości Stac...