Posty

Wyświetlam posty z etykietą antysemityzm

Nie tylko Palestyna. Polskie plany emigracyjne wobec Żydów 1935-1939

Obraz
Nie wiem, czy to będzie dobre ujęcie i zagajenie tematu, ale po książce Michała Trębacza Izrael Lichtenstein. Biografia żydowskiego socjalisty poszedłem po linii rodzinnej, sięgając po książkę jego Szanownej Małżonki, Zofii Trębacz  Nie tylko Palestyna. Polskie plany emigracyjne wobec Żydów 1935-1939 , wydanej przez Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringenbluma . Muszę przyznać, że byłem jej niesamowicie ciekawy -- Zofia Trębacz poruszyła bowiem temat, który (tak na moje oko laika) w kontekście historii dwudziestolecia międzywojennego w Polsce, ale również w kontekście historii polskich Żydów, jest rzadko poruszany (co najwyżej ograniczając się do słynnego hasła Żydzi na Madagaskar  [ 1 ]). Ze wszystkich branych pod uwagę kierunków emigracji miejsce to stało się najpopularniejsze, gdyż -- jak zaznacza autorka --  "wydaje się (...), że działania, jakie podjęto w celu zorganizowania osadnictwa polskich czy też, szerzej, europejskich Żydów właśnie w tej części świa...

Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie

Obraz
Przejściowo sprawujący w Polsce władzę PiS nie za bardzo przepada za Timothym Snyderem , bo i Timothy Snyder nie za bardzo przepada za przejściowo sprawującym w Polsce władzę PiSem -- a w zasadzie za wersją "prowadzonej" (przez działaczy i aparatczyków partyjnych) polityki historycznej. Przyznam, że jakoś szczególnie mu się nie dziwię. Dziwię się za to działaczom PiS, którzy nie przepadają (przynajmniej deklaratywnie) za Timothym Snyderem, bo już dawno nie czytałem książki, która w tak sensowny i konkretny sposób byłaby w stanie wesprzeć polską politykę historyczną. Wydaje się to tym bardziej istotne, gdyż Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie dotyka bardzo drażliwych z polskiego punktu widzenia zagadnień związanych z II wojną światową i Holokaustem. Choć przyjęta przez T. Snydera optyka historyczna miejscami może wydać się dyskusyjna (i bardzo dobrze!), w moim odczuciu jest spójna, dobrze uargumentowana -- a przez to stanowi dobry punkt wyjścia do rozmowy o Holokauście....

Katolicyzm w doktrynach ugrupowań narodowo-radykalnych do roku 1939

Obraz
Zdaje się, że już wieki temu JG-W wraz z Szanownym Małżonkiem oczyszczali jedno z łódzkich mieszkań, przy okazji przekazując w dalsze -- jak to w legendach bywa dobre -- ręce książki z domowej biblioteczki. W moje (czy dobre, nie mnie oceniać) ręce wpadła nieduża objętościowo publikacja autorstwa Bogumiła Grotta Katolicyzm w doktrynach ugrupowań narodowo-radykalnych do roku 1939 . Autora nie kojarzyłem, ale tytuł brzmiał dobrze. Książka swoje odleżała (żadna nowość!) aż w końcu do torby podróżnej potrzebowałem publikacji niedużej, a przenośnej, i trafiło na tę właśnie. Jedną z pierwszych myśli było "ciekawe, co na ten temat napisałby endek", a tu proszę. Powiedzmy, że dobrze się złożyło -- nieznany mi wcześniej Bogumił Grott to publicysta Myśli Polskiej, Naszego Dziennika, jak również członek Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków. Także trafiłem. dobrze. Książka składa się z czterech rozdziałów: I. Nacjonalizm narodowo-radykalny "nacjonalizme...

Kulturowe wymiary ludobójstwa

Obraz
O tej publikacji nie da się w dwóch słowach. To jedna z tych książek, o których trudno coś syntetycznego napisać, ale nie ze względu na jej znikomą wartość -- a wręcz odwrotnie. Kulturowe wymiary ludobójstwa to taki sztambuch pojęciowy -- zestaw rozważań z obszaru filozofii, historii, literatury czy sztuk wizualnych, które koncentrują się wokół zbrodni ludobójstwa, ukazując to zagadnienie z różnych perspektyw. Jej zawartość stanowią teksty dotyczące m.in. Holokaustu, ludobójstwa w Rwandzie z 1994 r. czy ludobójstwa Ormian (oraz innych mniejszości) z lat 1915-1917, na warsztat zaś wzięte są m.in. prace Jeana Hatzfelda ( Nagość życia: Opowieści z bagien Rwandy , Sezon maczet , Strategia antylop ), Jeffrey'a Eugenidesa ( Middlesex ) oraz Jonathan Littell ( Łaskawe , Suche i wilgotne ). W tle pojawiają się konteksty teorii banalności zła Hanny Arendt , eksperymentów Milgrama i Zimbardo , problematyka estetyzacji ludobójstwa (rozważania w kontekście zdjęć Nhem Ena ), mitolo...

Diabeł i Żydzi

Obraz
Chcąc dalej pociągnąć temat historii europejskich żydów (zob. Friedrich Battenberg, "Żydzi w Europie" ) sięgnąłem po kolejną z książek, przygarniętych w krakowskim Dedalusie . Muszę przyznać, że wykazałem się  odwagą cywilną i nie wystraszyła mnie tragiczna okładka tej publikacji -- zajrzałem do środka, zerknąłem na indeks nazwisk, bibliografię oraz przypisy i pomyślałem, że może jednak warto zainwestować w nią te 12 złotych. Szału nie ma, ale książkę warto jednak było nabyć -- z co najmniej trzech powodów ( 3/3 ), z których ostatnim jest osoba tłumacza i dodany przez niego epilog "O żydowskim antysemityzmie" ;-) Ale do tego jeszcze dojdziemy. Jeżeli część osób zarzucała książce Friedricha Battenberga "Żydzi w Europie. Proces rozwoju mniejszości żydowskiej w nieżydowskim środowisku Europy 1650-1933" to, że jest w czymś w rodzaju pop-historii, koniecznie musi sięgnąć po pracę rabina Joshuy Trachtenberga. Po doczytaniu jej do końca -- wraz z epil...

Jest taki piękny słoneczny dzień... Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945

Obraz
Skończyłem kolejną pozycję związaną z tematyką Holokaustu, z której to książki systematycznie podbieram M. " Jest taki piękny słoneczny dzień... " to opowieść o losach żydów szukających ratunku na polskiej wsi w latach 1942-1945, czyli -- jak określiła to autorka, Barbara Engelking -- w trzeciej fazie holokaustu [ 1 ]. Książka poza bardzo rozbudowaną faktografią zawiera także próbę analizy zachodzących zjawisk pod kątem psychologicznym i socjologicznym; autorka skupia się na opisie rzeczywistości z perspektywy poszukujących ratunku żydów. W tym wspólnym marszu ku śmierci dostrzegam wiele pozytywnych uczuć, wiele dowodów wielkości, wierności, poświęcenia. Tylko bardzo powierzchowne spojrzenie obojętnego gapia interpretuje to jako wędrówkę "owiec na rzeź". W rzeczywistości doświadczenie zgody na własną śmierć jest głębokim przeżyciem psychologicznym i duchowym, jest powołaniem człowieka, wyzwaniem, któremu zapewne wielu spośród idących na śmierć sprosta...