Posty

Kuźnia Kampanierów

Obraz
"Kuźnię Kampanierów", wydaną pod koniec zeszłego roku przez łódzkie INSPRO , dostałem od Rafała Górskiego stosunkowo niedawno (mając już "na wykończeniu" Dziennik 1954 Tyrmanda ). Publikacja nie jest objętościowo potężna (193 strony), ale biorąc pod uwagę moje stosunkowo wolne tempo przetwarzania różnych publikacji akurat tę przeczytałem w zaskakująco szybkim tempie. Znaczy się -- czytelność książki jest w porządku, a więc można policzyć jej to za pierwszy plus ;-) Założeniem publikacji -- przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu (popartym czynnikiem obiektywnym w postaci podtytułu "poradnik walczących społeczników") -- było przybliżyć obecnym oraz przyszłym kampanierom (i kampanierkom?), lub po polsku: ludziom prowadzącym kampanie -- różne aspekty prowadzenia tego typu działań, wykorzystując przy tym dużą różnorodność tematów prowadzonych kampanii. W tym momencie pierwszy zawód dla tych, którzy liczą na dostanie w swoje społecznikowskie ...

Dziennik 1954

Obraz
Mimo, że "Subkultury w PRL. Opór, kreacja, imitacja" Mirosława Pęczaka przeczytałem pod koniec stycznia, do dziś nie udało mi się zebrać w sobie i napisać choć kilku słów na temat tej -- skądinąd -- ciekawej publikacji Narodowego Centrum Kultury . Powód wydaje się o tyle trywialny, co i znamienny: publikację M.Pęczaka zakupiłem za jedyne 9,99 zł w Nexto.pl w wersji elektronicznej (polecam wszystkim zainteresowanym tematem PRL oraz miłośnikom ebooków), Tyrmanda zaś mam w swej pełnej krasie -- z kartkami, okładką, ilustracjami i tą całą książkową otoczką na wyciągnięcie ręki. Tym samym włączenie mojego Kundla, klikanie raz za razem w celu znalezienia interesujących fragmentów i przełożenie tego wszystkiego na spójną, ciekawą w treści "recenzję" odstręcza mnie -- jak widać -- skutecznie. Można zaryzykować stwierdzenie (jak w pewnej sympatycznej reklamie, którą co jakiś czas emitują), że papier ma jednak przyszłość. Dlatego do subkulturowej twarzy polskiego pee...

Radykalny islam

Obraz
"Radykalny islam" to kolejna z książek, którą złapałem w krakowskim Dedalusie w czasie ostatnich wakacji. Już od jakiegoś czasu zauważałem, że brakuje mi tytułów z tematyki, w której zaczytywałem się przez kilka lat studiów, i tak co jakiś czas łapałem odruchowo łapałem -- a to za (moim zdaniem) słaby debiut Ewy Jasiewicz " Podpalić Gazę ", inny razem za znacznie lepszy reportaż Pawła Smoleńskiego " Arab strzela, Żyd się cieszy ". W Krakowie trafiłem na wydany w 1985 roku " Radical Islam: Medieval Theology and Modern Politics" (w Polsce książka jako "Radykalny islam" została wydana dopiero dwadzieścia lat później, być może na fali odgrzebywania literatury związanej z islamem po zamachu z 11 września ). Jak się domyślałem osoba autora poruszającego tę tematykę nie będzie budziła entuzjazmu niektórych.  Emmanuel Sivan   jest (lub był) profesorem historii islamskiej Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. You should read E...

Okaleczona

Obraz
"Czystość" jest pojęciem istotnym niemal dla każdej kultury, są jednak takie, w których jest to słowo-klucz. Pojęcie "czystości" -- podziału rzeczywistości na rzeczy "czyste" i "nieczyste" -- jest w niektórych miejscach na świecie jednym z najsilniejszych czynników kształtujących życie codzienne, relacje międzyludzkie, miejsce osoby w hierarchii społecznej. I pół biedy, kiedy istnieje możliwość oczyszczenia. Rozgraniczenia na "czyste" i "nieczyste" (niemal?) zawsze dokonują silniejsi. Ci oczywiście -- co do zasady -- są czyści. Mężczyźnie należy dać kobietę dziewiczą pod każdym względem, oczyszczoną ze wszystkiego. [s. 79] "Okaleczona" to historia pochodzącej z  Thiès (lub z Dakaru , bo i na taką informację trafiłem) , urodzonej w 1959 roku dziewczynki -- Khady. Jak większość senegalskich dziewczynek została obrzezana (w wieku 7 lat), wydana za mąż (w wieku 15 lat), po czym została zabrana przez...

Klucz do otchłani

Obraz
K.G. wyjeżdża, tym razem pewnie na dobre. Cóż, nie jest to ani dobra wiadomość dla mnie, ani dla tego miasta, które po raz kolejny nie dało tego, co może dać inne miejsce w tym smutnym kraju.  C'est la vie , jak śpiewał Kuba Badach, interpretując Andrzeja Zauchę . Przed wyjazdem na spotkaniu z K.M. i M. okazało się, że w krótkim czasie należy zagospodarować pewną część z pokaźnego księgozbioru K.G. (co przy moich dziwnych kontaktach okazało się zadaniem dość łatwym). Nikogo z pewnością nie zdziwi, że kilka pozycji z księgozbioru wylądowało u mnie i M. I tym to sposobem (w największym skrócie) wszedłem w posiadanie powieści  José Carlosa Somozy "Klucz do otchłani". Niemal bezpodstawne wzbogacenie . Kiedy zastanawiałem się, co by tu na święta (po skończonym " Pod Mocnym Aniołem " Jerzego Pilcha), przeglądając swój podręczny zestaw książek czekających na swoją kolej, zacząłem kombinować kategoriami: lekkie, do czytania w podróży, niezobowiązujące. Thr...

Pod Mocnym Aniołem

Obraz
"(...) i mamy alkohole, którymi się otumaniamy, gdyż nam już literatura nie wystarcza." [ 1 ] Po "Roku 1984" George'a Orwella na jakiś czas zanurzyłem się w "Zagranicznych formacjach SS" Chrisa Bishopa , ale tę książkę (patrząc z perspektywy tego bloga) na razie odłożyłem, być może przy kiedyś -- przy okazji -- do niej wrócę. Za to w tak zwanym międzyczasie udało mi się zajść na otwarcie bardzo fajnego miejsca: antykwariatu i księgarni " Cetus " (Piotrkowska 82 -- na końcu najdłuższego podwórka w tej części wszechświata), skąd -- poza naprawdę udanym wieczorem -- udało mi się wyjść z czterema książkami, które zasiliły moją podręczną biblioteczkę (i które pewnie będą stopniowo się tu pojawiały). W związku z zapowiadaną na 17 stycznia premierą nowego obrazu Wojciecha Smarzowskiego "Pod Mocnym Aniołem" -- a brudne filmy tego faceta oglądam z niemal perwersyjną przyjemnością -- postanowiłem przygotować się do niej ja...

Rok 1984

Obraz
To, że "Rok 1984"  Erica Arthura Blaira  to książka o władzy, to jedynie część prawdy. Nie wiem, jak duża część, ale jednak. Ta książka jest o naturze człowieka. Pesymistycznym obrazie natury człowieka. Nie, to nie tak, że władza to nie człowiek z jego ułomnościami. Wręcz przeciwnie. Jednak z pozoru dwie przeciwstawne natury -- natura ciemięzcy i natura ciemiężonego -- okazują się sobie bliskie. Jak dwie siły o jednakowym kierunku a przeciwnym zwrocie. Winston w swoistym tryptyku, który walczy się i miota, rzucając się w wir pracy dla świata, który go niszczy. Winston miał dar do podobnych zadań i wciągnął się do tego stopnia, że przez dwie godziny ani razu nie pomyślał o dziewczynie. [s. 102] Julia, nadzieja na istnienie "świata" wewnątrz świata, tej trzeszczącej rzeczywistości, której bunt zaczynał się i kończył "poniżej pasa" [s. 144].  Oboje gotowi poświęcić życie, zabijać setki niewinnych ludzi, zdradzić, oszukiwać, fałszować,...