Miasta wyśnione
Książkę Wade'a Grahama Miasta wyśnione wygrzebała oraz dostarczyła do Łodzi warszawsko-łódzka Kasia (ukłony po raz wtóry). Pierwsza moja refleksja związana z tą książką -- jeszcze przed jej przeczytaniem -- dotyczyła tego, jak szybko polski czytelnik ma możliwość zapoznawania się z nowościami wydawniczymi z zakresu urbanistyki. Skojarzenie z Życiem między budynkami Jana Gehla było nie do odparcia. Po kilku miesiącach od premiery (26 stycznia 2016) można było mieć już w rękach jej polskie wydanie. Praca Wade'a Grahama ma zresztą z Życiem między budynkami J.Gehla kilka punktów stycznych. Po pierwsze obie te książki -- choć przekazują spory zasób wiedzy -- są de facto publikacjami popularyzatorskimi. O ile jednak teorie głoszone przez duńskiego urbanistę -- dziś już w wielu miejscach zachodniej Europy oswojone i dyskutowane ze spokojem -- opublikowane zostały w Life Between Buildings: Using Public Space w 1971 r., o tyle popularyzacja w wydaniu Wade'a Gra...