niedziela, 6 kwietnia 2014

Sztuka strategii. Teoria gier w biznesie i życiu prywatnym

Opiekując się biurem K. pożyczyłem z półki jedną z serii książek "Klasyka biznesu", wydaną kilka ładnych lat temu przez Rzeczpospolitą (oczywiście K. nie dowiaduje się o tym fakcie czytając ten tekst, od tego czasu również zdążyła coś ode mnie pożyczyć z półki ;-) ).

Nie tyle pociągnęła mnie koncepcja osiągnięcia biznesowego i życiowego sukcesu, który "obiecują" wydawcy w anglojęzycznym tytule publikacji, ile chęć poczytania o teorii gier opisanej w atrakcyjny i w miarę przystępny sposób, nie wyłączając ciekawych zastosowań tejże w różnych dziedzinach.

Mimo to o samej książce trudno mi coś napisać, mam po jej przeczytaniu mieszane uczucia (w kontekście oczekiwania vs rzeczywistość). Z jednej strony znalazło się w książce kilka naprawdę ciekawych myśli oraz przykładów, które pokazały różne zastosowania elementów teorii gier w praktyce (jeśli ktoś ciekaw, dlaczego w przeważającej większości używamy klawiatury w układzie QWERTY albo jakie czynniki zdecydowały o szybkim rozwoju silników benzynowych, które zostawiły w tyle inne formy napędów -- w tej książce znajdzie podpowiedzi rozwiązań). Z drugiej strony jednak w książce pojawiały się myśli trącące trywializmem, jak to że wszystko można traktować jako grę, w środku znalazło się też bardzo dużo przykładów matematycznych rozwiązań konkretnych modeli, które mogą być ciekawe głównie dla matematycznych freaków (jasnym jest, że rozwiązywanie modelu teoretycznego w dziedzinie tak obfitującej w różne czynniki, od których zależy wynik układanki, może być dla większości czytelników jedynie formą rozrywki intelektualnej -- jak sudoku, tylko trudniej).

Także przebrnąłem przez nieco ponad 500 stron (uczciwie zaznaczam, że odpuściłem zdecydowaną większość rozdziału 14, czyli "studia przypadku") i myślę, że było warto -- jednak wymagało to sporo samozaparcia -- co zapewnie nie jest najlepszą rekomendacją pod słońcem.

ps. Nie mogłem znaleźć w internecie zdjęcia okładki tego wydania, które mógłbym tutaj podlinkować - dlatego w zastępstwie dałem inne. Komu zależy na okładce może ją wygooglować.

ps 2. Wiedzieliście, że sudoku jest takie "młode"..?

Sudoku zostało wynalezione przez Amerykanina Howarda Garnsa w 1979 r. i opublikowana pod nazwą „Number Place”. Łamigłówka przeszła wiele zmian. Dzisiejsze Sudoku pojawiło się po raz pierwszy w Japonii w 1986 r., w czasopiśmie Nikoli, jednak międzynarodową sławę zyskało dopiero w 2005 r.

Książka:
Avinash K. Dixit, Barry J. Nalebuff, Sztuka strategii. Teoria gier w biznesie i życiu prywatnym (The Art of Strategy: A Game Theorist's Guide to Success in Business and Life), przekład: Dorota Gasper, wydanie oparte na publikacji edycji MT Biznes 2009, seria: Światowe Bestsellery Biznesowe, Rzeczpospolita. ISBN serii: 978-88-7424-688-5; ISBN tomu: 978-88-7424-679-3.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw słowo swoje.