Kuźnia Kampanierów
"Kuźnię Kampanierów", wydaną pod koniec zeszłego roku przez łódzkie INSPRO , dostałem od Rafała Górskiego stosunkowo niedawno (mając już "na wykończeniu" Dziennik 1954 Tyrmanda ). Publikacja nie jest objętościowo potężna (193 strony), ale biorąc pod uwagę moje stosunkowo wolne tempo przetwarzania różnych publikacji akurat tę przeczytałem w zaskakująco szybkim tempie. Znaczy się -- czytelność książki jest w porządku, a więc można policzyć jej to za pierwszy plus ;-) Założeniem publikacji -- przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu (popartym czynnikiem obiektywnym w postaci podtytułu "poradnik walczących społeczników") -- było przybliżyć obecnym oraz przyszłym kampanierom (i kampanierkom?), lub po polsku: ludziom prowadzącym kampanie -- różne aspekty prowadzenia tego typu działań, wykorzystując przy tym dużą różnorodność tematów prowadzonych kampanii. W tym momencie pierwszy zawód dla tych, którzy liczą na dostanie w swoje społecznikowskie ...